Nie „mamy grafik postów". Nie „ktoś z zespołu wrzuca rano". Sam — system, który codziennie o 9:00 i 18:00 wybiera temat, pisze tekst, robi grafikę i publikuje. Na Instagramie i Facebooku jednocześnie.
Nie dlatego, że jesteś leniwy. Dlatego, że prowadzenie firmy i prowadzenie profilu to dwie osobne, pełnoetatowe roboty.
Zaczynasz z zapałem, wrzucasz przez dwa tygodnie, potem wchodzi sezon i profil stoi. Za pół roku ktoś zagląda, widzi martwe konto i wychodzi.
Najtrudniejsze nie jest zrobienie posta. Najtrudniejsze jest wymyślenie, o czym on ma być — i to codziennie, przez rok.
To realne posty wygenerowane przez ten system — nie makiety. Poniżej wersja w naszych kolorach; u Ciebie będzie w Twoich, z Twoim logo i tematami z Twojej branży.






Co szósty post to karuzela — dłuższa forma, która zbiera zapisy. Resztę stanowią pojedyncze posty.
Bez gwiazdek i bez „w zależności od pakietu".
9:00 i 18:00, siedem dni w tygodniu. Na Instagramie i Facebooku równocześnie — nie musisz nic przeklejać.
Twoje kolory, Twoje logo, Twój charakter. Post ma wyglądać jak Twój, a nie jak szablon z internetu.
Nie ogólniki o „sile marketingu". Konkretne rzeczy, które interesują Twoich klientów — inne dla warsztatu, inne dla salonu kosmetycznego.
Lokalne i niszowe, nie #marketing z milionem postów. Chodzi o to, żeby znaleźli Cię ludzie z Twojego miasta, a nie żeby zebrać lajki z Indii.
Ten system powstał, bo mieliśmy dokładnie ten sam problem: robiliśmy content dla klientów, a własny profil stał. Od tego czasu konto ZOVU prowadzi się samo — te posty wyżej wyszły z niego wczoraj. Nie sprzedajemy Ci czegoś, czego sami nie używamy.
399 zł to około 13 zł dziennie. Jeden post kosztuje mniej niż kawa na mieście.
Każdy tekst przechodzi kontrolę: zero wymyślonych liczb, zero clickbaitu, poprawna polska diakrytyka. Dodatkowo dostajesz podgląd tygodnia do przodu i zatwierdzasz, zanim cokolwiek pójdzie w świat.
Napisz, czym się zajmujesz i w jakim mieście. Powiem wprost, czy to ma u Ciebie sens — czasem nie ma i lepiej to usłyszeć od razu niż po miesiącu.
Na starcie: dostępy do profili, logo i kolory. Potem nic. Możesz zatwierdzać posty z wyprzedzeniem, ale nie musisz.
Nie przedłużamy i tyle. Miesiąc próbny to miesiąc próbny — bez umowy, bez wypowiedzenia, bez tłumaczenia się.
Dwa posty dziennie to standard dla aktywnego profilu firmowego, nie zalew. Posty są różne formatem i tematem, nie jedna treść w kółko.
Napisz, czym się zajmujesz i w jakim mieście — odpiszę, czy w Twoim przypadku to ma sens. Jeśli nie ma, powiem wprost i nie będę Ci tego sprzedawał.